2 proste pomysły na pełnowartościowe śniadanie

zdrowe śniadanie

„Śniadanie to najważniejszy posiłek dnia”. Z pewnością słyszeliście to całe swoje życie. Jest w tym dużo prawdy. Najważniejsze jest to, żeby je zjeść, choć niektórzy ludzie powiedzą Wam, że wolą nie zjeść nic, niż zjeść na śniadanie coś niezdrowego. Inni powiedzą, że raz na jakiś czas warto nie zjeść śniadania i pójść na popularny ostatnio brunch, bo jeśli przez 12 godzin nie dostarczy się układowi pokarmowemu pożywienia, to nie dostarczy się go też niedobrym bakteriom, które się tam gnieżdżą i w ten sposób się je zabije. Od jednego dietetyka usłyszycie, że śniadanie trzeba zjeść duże, od innego, że lepiej nie, bo wtedy zwiększy się Wasz apetyt na cały dzień. Pamiętajcie, że wszystkie zmiany trzeba wprowadzać z umiarem, więc jeśli do tej pory nie jedliście śniadań, to nie zaczynajcie od wielkiej michy kaszy na śniadanie, a raczej od jogurtu czy banana.

Faktem pozostaje, że na śniadanie warto zjeść pełnowartościowe węglowodany, ponieważ to one są źródłem energii na cały poranek. 😉 Z pewnością Wasze śniadania powinny też różnić się w zależności od tego, jaki mamy obecnie sezon. Wiosną na pewno fajnie jest zjeść jakiś twarożek z nowalijkami, latem miskę owoców albo smoothie, ale jesienią i zimą nie mamy takich sympatycznych opcji, jeśli chcemy dostarczyć organizmowi właściwych wartości. Przede wszystkim warto zjeść ciepłe śniadanie. Nie jest to niezbędne, ale warto, bo po prostu Was rozgrzeje. Możecie zjeść jajecznicę, tofucznicę, omlet z warzywami, kaszę jaglaną na słodko, płatki owsiane, pełnoziarniste pancakes czy jakieś inne placki, np. z jabłkami, które ciągle są w sezonie. Prawda jest taka, że ja bardzo często na śniadanie jem jednak kanapki. Ostatnio odkryłam, że przepyszne jest żytnie pieczywo z twarogiem wędzonym i ogórkiem kiszonym. Myślę, że też się nada, ogórki kiszone przecież są zimą bardzo sezonowe. Zwłaszcza, że ja mam takie bardzo eko, ukiszone przez dziadka. 😉

Ja dziś chciałabym przedstawić Wam dwa niesamowicie proste przepisy na pyszne i wartościowe śniadanie. 🙂

#1 Owsianka

zdrowe śniadanie

  • 3 łyżki płatków owsianych
  • 3 łyżki płatków żytnich
  • Mleko do przykrycia płatków
  • Dowolnie: suszone owoce (np. śliwki, żurawina, rodzynki, goji), świeże owoce (np. banany, jabłka), orzechy (włoskie, laskowe), cynamon, syrop klonowy, miód etc.

Płatki wsypujemy do garnuszka, zalewamy mlekiem tak, by zakryło płatki. Gotujemy na malutkim gazie kilka-kilkanaście minut, aż się zamienią po części w papkę. Przekładamy do miseczki, posypujemy (i polewamy ;)) wybranymi dodatkami. Proste, smaczne i pełnowartościowe.

#2 Pancakes

zdrowe śniadanie

  • 1 szklanka mleka (krowiego lub roślinnego)
  • 1,5 szklanki mąki pełnoziarnistej, owsianej lub innej
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia lub sody oczyszczonej
  • Dowolne dodatki: cynamon, proszek białkowy, aromaty, ekstrakt waniliowy, mus jabłkowy, mus z dyni i jakie jeszcze macie fantazje 😉
  • Syrop klonowy lub inny

Do miski wlewamy mleko, wbijamy jajko, roztrzepujemy. Dosypujemy mąkę i proszek do pieczenia, mieszamy. Ja używałam do tej pory mąki pełnoziarnistej pszennej i owsianej, ale myślę, że możecie poeksperymentować także z innymi. Dodajemy ewentualne dodatki (uwaga: przy dodawaniu proszku białkowego lepiej dodać mniej mąki, ok. 1 szklanki). Odstawiamy na parę minut – masa trochę zgęstnieje. Nabieramy łyżką i smażymy na nienatłuszczonej patelni. Czasu Wam nie podam, ale pewnie będzie to około 1 minuty. Sami zobaczycie, ile czasu potrzebujecie, bo wszystko zależy też od tego, jak bardzo rozgrzejecie patelnię. Układacie na talerzyku, polewacie syropem klonowym czy np. domowymi konfiturami. Pyszności i z pewnością się najecie. 🙂

Jeszcze mała rada dotycząca napojów

Pewnie pisałam już o tym wcześniej, ale powtórzę. 😉 20-30 minut przed śniadaniem – a zarazem prawie od razu po wstaniu z łóżka – wypijam 500 ml ciepłej wody z cytryną. To pobudza układ trawienny. Z kolei później, aż do godziny po śniadaniu nie piję nic. Nie powinno się pić w trakcie jedzenia i bezpośrednio po nim (ewentualnie parę łyków wody), ponieważ zakłóca to trawienie. Jest to dosyć logiczne, jakby się nad tym zastanowić. 😉 Godzinę po śniadaniu wypijam najczęściej zieloną lub czarną herbatę. Kawę piję tylko jedną, około południa lub nawet po południu. Dlaczego? Po prostu nie potrzebuję jej rano – myślę, że to sprawka wody i tych herbat. Do herbaty też możecie dodać cytrynę, jak najbardziej. Koleżanka higienistka powiedziała mi, że to zapobiega osadowi nazębnemu. Tylko pamiętajcie – zawsze wyjmijcie najpierw fusy! Herbata zawiera w sobie aluminium, które się nie wchłonie, kiedy pijemy czarną. Jednak cytryna je wyciąga i tworzy niebezpieczny cytrynian glinu, który może spowodować w efekcie chorobę Alzheimera. Ja zimą dodaję do herbaty także miodu lub domowej konfitury malinowej, mimo że zwykle niczym jej nie słodzę.

A na co właściwie mamy sezon w styczniu?

Warzywa: brukselka, buraki, cebula, cykoria, czosnek, dynia, endywia, fenkuł, fasola, jarmuż, biała kapusta, czerwona kapusta, marchew, pietruszka, natka, papryka, pieczarki, por, roszponka, seler (korzeń), ziemniaki

Owoce: jabłka, gruszki, orzechy włoskie, orzechy laskowe; i te nielokalne: ananas, mandarynki, grejpfruty

A co Wy jecie na śniadanie? Jecie w ogóle? Uważacie, że raczej się powinno czy nie?

Obserwuj mnie na Facebooku, Instagramie i Bloglovin. 🙂

Co jeszcze może Cię zainteresować:

  1. Co jeść, żeby mieć zdrowy układ pokarmowy?
  2. Wegańskie pasty do pieczywa z silken tofu
  3. Domowe mleko roślinne (z orzechów)
  4. Pasta z ciecierzycy i pieczonego buraka
  5. 5 doskonałych powodów, by zacząć jeść sezonowo
Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s